Najszersze plaże w Polsce – ranking miejsc nad Bałtykiem, gdzie nie ma ścisku

Autor: Redakcja NiceTravel.pl

Data ostatniej modyfikacji: 29 października, 2026

Czas czytania:

12–18 minut

Ścisk, walka o każdy metr piasku o siódmej rano i labirynt z parawanów? Nie na tych plażach. Polskie wybrzeże Bałtyku potrafi zachwycić rozmachem, oferując połacie piasku o szerokości dochodzącej nawet do 200 metrów. Przygotowaliśmy bezstronny ranking miejsc, w których swobodnie rozłożysz koc, pograsz w piłkę i odetchniesz pełną piersią – od naturalnych akumulacji po inżynieryjne majstersztyki.

Ranking najszerszych plaż w Polsce w pigułce

Szukasz wolnej przestrzeni z dala od parawanów sąsiada? Sprawdźmy twarde liczby. O tym, gdzie leży najszersza plaża w Polsce, decydują siły natury i inżynieria, a nie obietnice z folderów turystycznych. Zanim zaplanujesz urlop, pamiętaj o jednym. Reklamy kurortów często mijają się z prawdą. Widać to wyraźnie w danych Systemu Informacji Przestrzennej Administracji Morskiej (w skrócie SIPAM, to rządowa baza danych i map polskiego wybrzeża). Urzędy morskie badają brzeg głównie po to, by chronić go przed niszczeniem. Każdy zimowy sztorm potrafi zabrać lub dorzucić kilkanaście metrów piasku.

Wyniki zależą też od tego, jak mierzymy plażę. Szerokość całkowita to odległość od podstawy wydmy lub klifu aż do linii wody. Z kolei szerokość użytkowa to suchy, stabilny pas piasku. Tylko na nim bezpiecznie rozłożysz koc i nie zmoczysz swoich rzeczy, gdy nagle podniesie się woda.

Nazwa plażySzacowana szerokość maksymalnaWyróżnik / Rodzaj plażyNajlepsza dla
Świnoujściedo 200 metrówNaturalna, stale poszerzają ją prądy morskie, które nanoszą piasekRodziny z dziećmi, fani płytkiego i ciepłego brzegu
Przebrno (Mierzeja Wiślana)do 200 metrówDzika, naturalna, otacza ją rezerwat przyrodyOsoby, które szukają absolutnej ciszy, samotnicy, właściciele psów
Jarosławiec („polski Dubaj”)około 5 hektarów (do 150 metrów)Sztuczna plaża, którą inżynierowie usypali na kamiennych konstrukcjach pod klifemCiekawi inżynierii morskiej, plażowicze bez parawanów
Gdańsk Stogi132–135 metrówNaturalna plaża miejska z widokiem na wielki port kontenerowyMieszkańcy Trójmiasta, osoby, które wybierają dojazd tramwajem
Sopot (przy molo)97–123 metrySzeroki pas piasku w sercu znanego uzdrowiskaSpacerowicze, turyści, którzy chcą mieć restauracje tuż przy plaży
Ustka (Plaża Wschodnia i Zachodnia)80–115 metrówLudzie częściowo poszerzają ją sztucznie, aby chronić brzegKuracjusze, fani sportów wodnych
Łeba75–106 metrówNaturalny, drobny piasek blisko ruchomych wydmPiechurzy, rowerzyści, aktywni wczasowicze
Plaża Stilo (Osetnik)96 metrówDziki brzeg z dala od gęstej zabudowy turystycznejWrogowie głośnych kurortów, miłośnicy surowego krajobrazu

Nasza tabela pokazuje wyraźny podział. Świnoujście i Przebrno biją rekordy, bo morze samo nanosi tam piasek. Z kolei Jarosławiec to czyste dzieło inżynierów. Gdy woda zabrała tam naturalny brzeg, robotnicy zbudowali potężne kamienne ramiona i wpompowali piasek z dna morza. W ten sposób stworzyli gigantyczną plażę, która całkowicie zmieniła mapę polskiego wybrzeża.

Kolorowe łodzie rybackie zacumowane na piaszczystej plaży w Sopocie, Polska, z spokojnym tłem oceanu.

Plaża w Świnoujściu – niekwestionowany rekordzista polskiego wybrzeża

Plaża w Świnoujściu ma nawet 200 metrów w najszerszych punktach. Żadne inne miejsce nad polskim morzem nie daje tyle przestrzeni. Sąsiednie kurorty walczą o każdy metr lądu, który zabierają sztormy. Tymczasem ta plaża rośnie w oczach. Średnio pas piasku mierzy tu od 90 do 160 metrów, więc zapomnisz o walce o wolne miejsce. Nawet w szczycie sezonu w lipcu ta gigantyczna przestrzeń pomieści każdy tłum.

Gwarna promenada z tężniami solankowymi płynnie przechodzi tu w szeroki, piaszczysty brzeg. Stoi przy niej też najwyższa latarnia morska nad Bałtykiem, która ma 68 metrów wysokości i liczy 308 schodów. Na tym piasku z łatwością znajdziesz miejsce tylko dla siebie.

Jakość tego wybrzeża potwierdzają twarde fakty, a gdy dziś jedziesz na wyspę Uznam, nie musisz już czekać na prom:

  • Maksymalna szerokość: Do 200 metrów, gdy stan wody jest niski (zwykle 90–160 metrów).
  • Wygodny dojazd: Szybko dojedziesz tu trasą ekspresową S3 oraz tunelem pod rzeką Świną. Tunel ma 1050 metrów długości i na zawsze zlikwidował wielogodzinne kolejki na promy.
  • Czystość wody: Kąpielisko od kilkunastu lat co roku zdobywa międzynarodowy certyfikat Błękitnej Flagi (to prestiżowe wyróżnienie za bardzo czystą wodę i bezpieczeństwo).
  • Główny atut: Ląd przyrasta tu naturalnie, więc nikt nie musi sztucznie dosypywać piasku. Plaża sąsiaduje też bezpośrednio z niemieckimi uzdrowiskami.

Dzięki nowym drogom prosto z głębi kraju dojedziesz pod same wydmy i nie musisz sprawdzać rozkładu promów miejskich.

Dlaczego plaża w Świnoujściu stale rośnie?

Ten ogromny brzeg to czysta fizyka Bałtyku, a nie efekt drogich prac budowlanych. Przez ostatnie 200 lat linia brzegowa przesunęła się na północ o ponad 1 kilometr. Urząd Morski w Szczecinie wskazuje, że plaża zyskuje średnio od 1 do 3 metrów nowego lądu rocznie. Tylko w latach 2010–2025 miasto powiększyło się o ponad 50 metrów świeżego, piaszczystego brzegu.

Działa to w prosty sposób. Prądy morskie stale zabierają piasek z niszczonych klifów na zachodzie – głównie z niemieckiej części wyspy Uznam oraz z wyspy Wolin. Fale niosą ten piasek na wschód. W Świnoujściu zatrzymują go potężne falochrony portowe. Piasek opada na dno, tworzy płycizny i stopniowo buduje suchy ląd. Co ciekawe, płytkie wody Zatoki Pomorskiej tłumią siłę zimowych sztormów. Kiedy inne kurorty tracą całe kawałki plaż, brzeg w Świnoujściu tylko zyskuje.

Gdzie rozłożyć koc? Okolice Stawy Młyny czy dzikie odcinki przy granicy?

Plaża na wyspie Uznam dzieli się na dwie zupełnie różne części. Jeśli lubisz wygody, wybierz wejścia w centrum oraz te, które prowadzą w stronę Stawy Młyny. To charakterystyczny znak nawigacyjny w kształcie białego wiatraka na Falochronie Zachodnim. Znajdziesz tam toalety, stanowiska ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (WOPR) i wypożyczalnie koszy plażowych. Szybko dojdziesz też do restauracji na promenadzie. Wybierz to miejsce, gdy chcesz mieć wszystko pod ręką.

Szukasz absolutnego spokoju? Idź na zachód. Im bliżej granicy z Niemcami, tym mniej jest budynków. Gęsty sosnowy las dochodzi tam niemal do samych wydm. Znikają głośne bary, a pojawia się szeroki pas pustego piasku, gdzie słychać tylko szum fal. Możesz stąd przejść pieszo brzegiem morza prosto do niemieckich kurortów – Ahlbeck lub Heringsdorf. Wystarczy krótki spacer, aby połączyć relaks na kocu z kawą w zabytkowym uzdrowisku.

Plaża w Przebrnie na Mierzei Wiślanej – nowy gigant powstały po przekopie

Jeśli jednak wolisz wschodnią część wybrzeża, poznaj czarnego konia naszego zestawienia. W okolicach Przebrna i sąsiednich Skowronek, tuż obok Krynicy Morskiej, plaża ma miejscami niemal 200 metrów szerokości. Ten ogromny pas piasku śmiało konkuruje z dotychczasowymi liderami, takimi jak Świnoujście czy Jarosławiec. Wielu turystów wciąż o nim nie słyszało. Jeśli cenisz przestrzeń bez parawanów wbitych co pół metra, odwiedź to miejsce.

Tak szeroki brzeg nie powstał wyłącznie siłami natury. Dzisiejszy krajobraz to bezpośredni efekt wielkich prac przy budowie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Inżynierowie nie wywieźli wykopanego piasku w głąb lądu, lecz usypali z niego tutejsze wybrzeże.

Fakt inżynieryjny: Aby tak bardzo poszerzyć brzeg w Przebrnie, robotnicy przetransportowali około miliona metrów sześciennych czystego piasku. Wydobyli ten materiał z dna kanału i ułożyli na brzegu. W ten sposób stworzyli potężny, jasny pas lądu oraz sztuczne wydmy.

Sąsiednia Krynica Morska pęka w szwach od głośnych straganów, automatów do gier i zapachu smażalni. Przebrno daje zupełnie inne wrażenia. Nie usłyszysz tu muzyki z dyskotek i nie spotkasz gęstego tłumu. Aby wejść na plażę, musisz przejść kilometr przez sosnowy las. Taki dystans skutecznie odstrasza przypadkowych imprezowiczów. W nagrodę zyskujesz ciszę, szum fal i sąsiedztwo rezerwatów przyrody, w których odpoczywają rzadkie gatunki ptaków.

Większość tradycyjnych przewodników wciąż pomija to miejsce i opisuje tylko stare, zatłoczone kurorty. Tymczasem dziennikarze „Faktu” i „Business Insider Polska” w swoich aktualnych analizach stawiają Przebrno w ścisłej czołówce najszerszych plaż. Jeśli szukasz ogromnej przestrzeni o surowym, niemal pustynnym klimacie, ten odcinek Mierzei Wiślanej nie ma sobie równych.

Kolorowe łodzie rybackie zacumowane na piaszczystej plaży w Sopocie, Polska, z spokojnym tłem oceanu.

Plaża Gdańsk Stogi – miejski kolos z dojazdem tramwajem

Z dzikiej Mierzei Wiślanej przenieśmy się prosto do dużego miasta. Na gdańskich Stogach znajdziesz od 132 do 135 metrów czystego piasku. Taki wynik daje tej plaży miejsce w ścisłej czołówce najszerszych kąpielisk w Polsce, do których dojedziesz komunikacją miejską. Podczas gdy turyści tłoczą się na wąskich plażach w Brzeźnie czy Jelitkowie, mieszkańcy Trójmiasta wybierają Wyspę Portową. Powód jest prosty: tutaj nie walczysz o każdy centymetr wolnego miejsca.

To miejsce łączy dwa zupełnie różne światy. Zamiast pustego horyzontu masz tu bardzo ciekawy widok. Z jednej strony pachnie gęsty, sosnowy las na wydmach. Z drugiej strony, tuż za linią wody, płyną gigantyczne statki z kontenerami, które zmierzają do portu Baltic Hub. Przemysłowy krajobraz sąsiaduje tu z czystą wodą, co przez lata potwierdzał certyfikat Błękitnej Flagi.

Największa zaleta to łatwy dojazd. Wsiadasz w tramwaj pod Dworcem Głównym w Gdańsku i po niespełna pół godzinie wysiadasz niemal na samym piasku. Nawet gdy miasto remontuje tory i puszcza autobusy zastępcze, dojedziesz tu z centrum w krótką chwilę. Dzięki temu nie musisz szukać wolnego parkingu.

  • Szerokość: od 132 do 135 metrów drobnego, jasnego piasku.
  • Dojazd z centrum Gdańska: bezpośredni tramwaj lub autobus prosto spod Dworca Głównego pod samo wejście na plażę (przystanek Stogi Plaża).
  • Udogodnienia: strzeżone kąpielisko o długości 300 metrów, toalety, wypożyczalnie sprzętu i baza ratowników.
  • Infrastruktura: duża strefa sportowa z boiskami do siatkówki oraz piłki nożnej, restauracje i bezpieczne stojaki na rowery przy wejściu numer 26.

Spokojny zachód słońca nad porośniętymi mchem falochronami w Zatoce Puckiej, Polska.

Sztuczna plaża w Jarosławcu – jak powstał polski Dubaj?

Gdańsk zawdzięcza swoją plażę naturze, ale w kolejnym miejscu o szerokości brzegu zdecydowali ludzie. Gdy spojrzysz na Jarosławiec z lotu ptaka, od razu zrozumiesz, dlaczego turyści nazywają go „polskim Dubajem”. Zobaczysz potężne, kamienne ramiona, które wcinają się w Bałtyk, oraz równe zatoczki z piasku. Taki krajobraz nie występuje nigdzie indziej nad naszym morzem. Ta ogromna plaża ma około 5 hektarów powierzchni. Inżynierowie nie zbudowali jej jednak po to, aby bić turystyczne rekordy. Musieli to zrobić, żeby powstrzymać niszczycielską siłę morza.

Sztormy przez lata podmywały tutejszy wysoki klif. Ziemia osuwała się wprost do wody, a pensjonaty i domy mogły w każdej chwili runąć w dół. Aby ocalić miejscowość, inżynierowie zrealizowali projekt za 170 milionów złotych. Postawili w morzu pięć granitowych falochronów, które sięgają 180 metrów w głąb wody i skutecznie rozbijają fale.

Wtedy ruszyło sztuczne dosypywanie brzegów (fachowcy nazywają ten proces refulacją). Jak to działa? Specjalne statki zasysają piasek z dna Bałtyku kilka kilometrów od brzegu. Następnie mieszają go z wodą i tłoczą pod dużym ciśnieniem przez stalowe rury. Taka mieszanka trafia prosto za kamienne falochrony. Woda odpływa z powrotem do morza, a ciężki, jasny piasek osiada na miejscu. W ten sposób ludzie odbierają morzu przestrzeń metr po metrze.

Dzięki tej operacji Jarosławiec zyskał potężną osłonę, a turyści – jedno z największych kąpielisk nad Bałtykiem. W wielu miejscach nowy brzeg ma ponad 100 metrów szerokości i śmiało walczy o miano najszerszej plaży w Polsce. Teraz wypoczniesz tu jeszcze wygodniej. Samorząd kończy budować nową platformę widokową ze szklaną balustradą oraz łagodne zejście z klifu. Konstrukcję zaprojektowała pracownia Restudio Jacaszek Architekci.

Sztuczny brzeg w Jarosławcu – zalety i wady

  • Zaleta: bezpieczna woda bez fal. Kamienne konstrukcje działają jak falochron. Woda przy brzegu przypomina spokojne, płytkie jezioro, więc jest idealna dla dzieci.
  • Zaleta: ogromna przestrzeń. Pięć hektarów nowego piasku oznacza, że nawet w lipcu rozłożysz koc bez walki o wolne miejsce.
  • Zaleta: uratowany klif. Brzeg przestał się cofać, a budynki w mieście zyskały solidną osłonę przed sztormami.
  • Wada: specyficzne dno morskie. Przy samym brzegu piasek bywa grubszy, a w wodzie natrafisz czasem na pojedyncze duże kamienie.
  • Wada: konieczność ciągłych prac. Sztuczny brzeg to nie natura. Morze stale zabiera piasek, więc służby morskie muszą go regularnie dosypywać z dna Bałtyku.

Plaże w Ustce, Łebie i Stilo – szeroki brzeg między kurortem a dzikimi wydmami

Jarosławiec leży na Pomorzu Środkowym, a ten region kryje znacznie więcej szerokich plaż. Znajdziesz tu odcinki, które mają ponad sto metrów szerokości. Nie musisz jednak spędzać całego urlopu w jeden sposób. W promieniu kilkudziesięciu kilometrów masz do wyboru głośny kurort, ruchome wydmy albo surowy brzeg z dala od cywilizacji.

Ustka Wschodnia czy Zachodnia – gdzie jest więcej miejsca?

Ustka dzieli plażowiczów na dwie grupy, a granicę wyznacza kanał portowy rzeki Słupi. Od twojego wyboru zależy, czy spędzisz dzień w tłumie, czy na niemal pustym piasku.

  • Plaża Wschodnia ma zaledwie 40–50 metrów szerokości. Leży tuż przy głośnej promenadzie, barach i hotelach. W sezonie turyści kładą tu ręczniki dosłownie jeden na drugim.
  • Plaża Zachodnia to zupełnie inny świat – mierzy od 80 do nawet 115 metrów (a dokładne pomiary pokazują miejscami nawet 150 metrów). Ten potężny pas powstał głównie dlatego, że służby morskie regularnie pogłębiają wejście do portu i przesypują wydobyty piasek właśnie na ten brzeg.

Wybierz Plażę Zachodnią, jeśli szukasz ogromnej przestrzeni, ale chcesz mieć blisko do miasta. Wystarczy, że przejdziesz przez obrotową kładkę dla pieszych nad kanałem portowym. Obsługa otwiera ją o wyznaczonych godzinach na kilkanaście minut. Po tym krótkim spacerze zostawisz za sobą głośne alejki i wejdziesz na szeroką plażę pod sosnowym lasem. Tam bez trudu rozłożysz koc z dala od sąsiadów.

Łeba i Stilo – przestrzeń w sąsiedztwie ruchomych wydm

Niedaleko na wschód leży Łeba – stały faworyt w rankingach najszerszych plaż nad Bałtykiem. Plaża miejska ma tu od 75 do 106 metrów szerokości, zwłaszcza na zachód od portu (w sektorze B). Za plecami masz tu restauracje i hotele, a przed sobą drobny, niemal biały piasek, który wiatr nawiewa prosto ze Słowińskiego Parku Narodowego. Naukowcy z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego potwierdzają, że ten fragment wybrzeża stale rośnie. Prądy morskie i wiatr nanoszą tu piasek, dzięki czemu brzeg naturalnie zyskuje kolejne metry.

Jeśli jednak męczy cię hałas kurortu, wybierz Stilo (Osetnik). Tutejszy brzeg ma około 96 metrów szerokości, ale panują tu zupełnie inne warunki. Nie znajdziesz tu budek z goframi, dmuchanych zjeżdżalni ani głośnej muzyki. Zamiast tego czekają na ciebie:

  • Prawdziwa dzikość: Plażę oddziela od lądu gęsty las na wydmach, w którym nie ma żadnych sklepów ani barów.
  • Mniej turystów: Samochód zostawiasz na leśnym parkingu przy czarno-biało-czerwonej latarni morskiej Stilo. Na brzeg dojdziesz tylko pieszo. Spacer przez pachnący sosnowy las zajmuje około dwudziestu minut.
  • Pustka na horyzoncie: Ponieważ parking leży daleko od morza, nawet w środku lata odpoczywasz tu w ciszy i masz dziesiątki metrów piasku tylko dla siebie.

Jak przygotować się na 200-metrową plażę? Praktyczne wskazówki

Wiesz już, gdzie szukać największych plaż. Pamiętaj jednak, że na tak szerokim brzegu zwykły koc i mała butelka wody to za mało. Dwieście metrów suchego, drobnego piasku brzmi jak raj. W praktyce to długość dwóch boisk piłkarskich. Musisz przejść ten dystans w pełnym słońcu po nierównym, grząskim terenie. Jeśli zapomnisz czegoś z auta, czeka cię niemal pół kilometra marszu w upale.

Na tak szerokiej plaży nie ma też cienia ani osłony przed wiatrem. Nie chronią cię tu żadne klify. Wiatr wieje mocno, podnosi chmury piasku i wciska je w każdą szczelinę torby. Dlatego parawan lub namiot plażowy z filtrem UV (który chroni przed słońcem) to konieczność, a nie zwykły kaprys. Na otwartej przestrzeni materiał osłoni twoje oczy przed piaskiem i da ci odpocząć od silnych podmuchów.

Spakuj plecak z głową, bo spacer do budki z goframi czy miejskiej toalety zajmie ci zbyt dużo czasu. Zabierz ze sobą te rzeczy:

  • Wózek plażowy na szerokich, pompowanych kołach – zwykły wózek dziecięcy od razu ugrzęźnie w piasku. Wybierz szerokie koła (tak zwane balonowe), inaczej cały bagaż poniesiesz na własnych plecach.
  • Namiot plażowy lub solidny parawan z drewnianym młotkiem – musisz użyć siły, aby wbić kołki w sypki piasek. Silny wiatr wyrwie słabo wbitą osłonę w kilka sekund.
  • Duży termos z chłodną wodą i jedzenie – nie będziesz wracać na promenadę co pół godziny i oszczędzisz siły.
  • Talk kosmetyczny lub chusteczki nawilżane – słona woda z piaskiem szybko podrażnia skórę dłoni i stóp u dzieci.

Jak wjechać na taką plażę wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim? Warunki w kurortach bardzo się różnią. Zauważyliśmy, że udogodnienia wciąż nie nadążają za rozmiarami plaż, ale są dobre wyjątki. W Świnoujściu drewniane kładki wchodzą głęboko w piasek przy głównych wejściach (między innymi od ulic Małachowskiego, Prusa i Powstańców Śląskich). Pod samą wodę jednak nimi nie dojedziesz.

Najlepiej wypada tu Gdańsk. Na plażach Stogi oraz Brzeźno Gdański Ośrodek Sportu pożycza za darmo specjalne wózki marki Wheeleez z szerokimi kołami (tak zwane amfibie) oraz terenowe chodziki. Dzięki nim osoby z niepełnosprawnościami dojadą prosto do wody i nie zakopią się w piasku. W Ustce takich wózków niestety wciąż brakuje – tam musisz liczyć tylko na własne siły.

Planujesz wyjazd z psem? Szeroka plaża daje czworonogom dużo swobody, ale wcześniej sprawdź lokalne przepisy. W Świnoujściu przy ulicy Uzdrowiskowej znajdziesz specjalną, ogrodzoną strefę dla psów o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych. Miasto ustawiło tam kosze i podajniki z woreczkami na odchody. Z kolei w Gdańsku i Ustce w sezonie letnim nie wejdziesz z psem na plaże strzeżone. Szukaj tam dzikich odcinków poza głównymi kąpieliskami, aby nie dostać mandatu.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Gdzie jest najszersza plaża w Polsce?

Krajowy rekord bije Świnoujście na wyspie Uznam oraz odcinek w Przebrnie na Mierzei Wiślanej. W tych dwóch lokalizacjach pas suchego piasku osiąga w szczytowych punktach aż 200 metrów szerokości. W Świnoujściu ten wynik napędzają naturalne prądy morskie, które od dekad nanoszą osad i cofają linię wody. Z kolei w Przebrnie zyskujesz potężną przestrzeń z dala od zwartej zabudowy. Pokonasz tam dystans równy dwóm pełnowymiarowym boiskom piłkarskim, zanim zanurzysz stopy w morzu.

Która szeroka plaża nad Bałtykiem jest najmniej zatłoczona?

Wybierz plażę Stilo koło Osetnika albo odcinek w Przebrnie na Mierzei Wiślanej. W Stilo pas piasku ma około 96 metrów szerokości. Dotrzesz tam po dwukilometrowej trasie przez gęsty las sosnowy, co skutecznie odsiewa tłumy turystów. Z kolei plaża w Przebrnie daje ci ponad 150 metrów dzikiego lądu bez ścisku. W obu tych miejscach rozłożysz koce bez trudu nawet w środku lipca. Nie uświadczysz tam parawanów w odległości kilku centymetrów od twarzy.

Czy w Sopocie i Trójmieście są szerokie plaże?

Tak, w Trójmieście znajdziesz wyjątkowo szerokie fragmenty wybrzeża. Rekord należy do plaży Gdańsk Stogi, gdzie szerokość piasku dochodzi do 135 metrów. W Sopocie przy molo pas plaży mierzy od 97 do ponad 120 metrów. Urząd morski sztucznie przetransportował tam urobek z dna morskiego, aby zabezpieczyć ląd przed siłą fal. Dzięki temu zyskujesz gigantyczny plac na relaks tuż obok kurortowej promenady.

Czy na szerokie plaże w Polsce można wchodzić z psem?

W sezonie letnim nie wprowadzisz psa na oficjalne kąpielisko z ratownikami, ale poza nim zrobisz to bez przeszkód. Najpopularniejsze kurorty wydzieliły obszerne strefy dla czworonogów przy konkretnych punktach nad morzem:

  • W Świnoujściu kieruj się do sektora przy ulicy Gryfa Pomorskiego tuż obok Stawy Młyny.
  • W Gdańsku na Stogach wybierz sektor przy numerze 26.
  • W Ustce Zachodniej ruszaj w stronę numeru 6.
  • W Łebie czeka na was piasek przy numerze 22.

Pamiętaj o smyczy, zabierz zapas świeżej wody i bezwzględnie sprzątaj po swoim psie.